IW-TOM

Kontenerowa rewolucja w gastronomii. Jak zamienić moduł w budkę z fast foodem lub kameralną restaurację?

Postawienie tradycyjnej restauracji to inwestycja na lata – pozwolenia, fundamenty, wykończenie. A gdybyś mógł mieć gotowy lokal gastronomiczny w ciągu kilku tygodni, a w razie zmiany lokalizacji – zabrać go ze sobą?

Kontenery gastronomiczne to nie tylko moda. To dojrzałe, sprawdzone rozwiązanie, które łączy w sobie mobilność, funkcjonalność i nowoczesny design. W tym wpisie pokażemy Ci, jak daleko sięgają możliwości – od minimalistycznej budki z frytkami po w pełni wyposażoną restaurację, w której goście usiądą przy stolikach z widokiem na miasto.

kontenerowy punkt handlowy

Dlaczego kontener? Szybkość, mobilność, charakter

Zanim przejdziemy do konkretnych typów lokali, odpowiedzmy sobie na pytanie: dlaczego w ogóle kontener?

  • Szybkość realizacji: Projekt, produkcja, wykończenie wnętrza – wszystko w hali, niezależnie od pogody. Od zamówienia do postawienia mija kilka tygodni, a nie miesięcy .
  • Mobilność: Sezon się skończył? Zmieniła Ci się koncepcja biznesowa? Kontener możesz przewieźć w nowe miejsce. To nie jest lokal na stałe przytwierdzony do gruntu.
  • Modułowość: Jeden kontener to za mało? Łączysz kilka. Powstaje wtedy przestronny lokal z wydzieloną kuchnią, zapleczem i salą dla gości.
  • Design: Kontener to surowe, industrialne płótno. Możesz je pomalować na dowolny kolor, dodać wielkie przeszklenia, firmowy szyld, a nawet zieloną ścianę na elewacji. Twój lokal będzie rozpoznawalny z daleka.

Od budki po fine dining – możliwości są ogromne

Klienci czasem pytają: „Czy w kontenerze da się zrobić coś więcej niż budkę z hot dogami?”. Otóż tak – i to znacznie więcej.

Poziom 1: Mobilny punkt gastronomiczny (fast food, lodziarnia, kawiarnia)

To najprostsza, a zarazem najczęściej wybierana opcja.

  • Idea: Sprzedaż na wynos lub z krótkim postojem. Lokal nie ma sali dla gości (lub ma bardzo mały kontuar z 2-3 stołkami).
  • Co w środku? Kompaktowa kuchnia: frytkownica, gril, okienko wydawcze, zlew, lodówka, okap z wyciągiem . Może być też mały ekspres do kawy i ladę chłodniczą.
  • Gdzie to stawiamy? Na plaży, przy ruchliwej ulicy, na festynie, pod urzędem miasta (jako foodtruck w wersji stacjonarnej) .
  • Ile modułów? Wystarczy jeden kontener o standardowej długości.

Przykład: Lodziarnia z witryną na całą ścianę, w której widać lody i obsługę. Albo budka z kebabem z okienkiem do wydawania zamówień i małym zapleczem magazynowym z tyłu.

Poziom 2: Lokal typu fast casual (burgerownia, pizzeria na wynos + kilka stolików)

Przejście między sprzedażą „na wynos” a pierwszymi stolikami dla gości.

  • Idea: Klient może zjeść na miejscu, ale nie oczekuje pełnej obsługi kelnerskiej. Często samoobsługa.
  • Co w środku? Większa kuchnia (często z zapleczem chłodniczym), dodatkowe okno dla obsługi, a w części dla gości – kilka stolików przymocowanych do ściany, zwykle w formie zadaszonego tarasu lub sąsiadującego kontenera z ławami.
  • Gdzie to stawiamy? Przy stacjach benzynowych, na parkingach dużych sklepów, w niewielkich pasażach handlowych.
  • Ile modułów? 2 moduły – jeden w całości na kuchnię i zaplecze, drugi na małą salę konsumencką (można połączyć je w kształt litery L).

Poziom 3: Restauracja z pełną obsługą (sala na 30-50 miejsc)

Tu wkraczamy w pełnoprawne „kontenerowe bistro”.

  • Idea: Pełne zaplecze kuchenne (gaz, para, okapy, wentylacja mechaniczna), sala dla gości z wygodnymi krzesłami, toaletami dla gości i obsługi, a często także oddzielnym zapleczem socjalnym dla pracowników.
  • Co w środku? Kuchnia w osobnej strefie (często w kontenerze), sala gościnna w drugim, połączone przejściem. Stosujemy lepszej jakości materiały wykończeniowe – panele akustyczne na suficie, designerskie oświetlenie, stolarka aluminiowa z dużymi przeszkleniami.
  • Gdzie to stawiamy? W centrach miast (jako tymczasowa lokalizacja na czas remontu), na terenach targów, nad jeziorem (jako całoroczna restauracja z widokiem).
  • Ile modułów? 3-5 modułów, często ustawionych w rzędzie lub w kształcie litery U, tworzących wewnętrzny dziedziniec.

Instalacje – serce lokalu gastronomicznego

Nie oszukujmy się: gastronomia to branża, która najbardziej obciąża instalacje. W tradycyjnym budynku prowadzenie rur i kanałów wentylacyjnych to standard. W kontenerze – to wyzwanie inżynierskie, które w IW-TOM traktujemy priorytetowo.

Instalacje, które muszą być w kontenerze gastronomicznym:

  1. Wentylacja mechaniczna (okap + nawiew): W kuchni musi być okap z wyciągiem o odpowiedniej wydajności (min. 2000 m³/h dla małej kuchni, nawet 10 000 m³/h dla restauracji). Do tego – nawiew powietrza, aby pod okapem nie robiło się podciśnienie. To jedna z najdroższych i najważniejszych pozycji .
  2. Instalacja gazowa: Jeśli używasz kuchenek gazowych lub frytkownic, potrzebujesz instalacji gazowej z atestem. W kontenerze prowadzimy rury miedziane lub stalowe, zewnętrzne przyłącze z zaworem odcinającym i czujnikiem wycieku.
  3. Instalacja elektryczna siłowa: Restauracja to nie biuro. Potrzebujemy mocy 3-fazowej 400V o natężeniu min. 32A, a często 63A – dla okapów, lodówek, zamrażarek, pieców, zmywarki gastronomicznej, oświetlenia i klimatyzacji.
  4. Instalacja wodno-kanalizacyjna: Zlew, zmywarka, dwa punkty czerpalne (kuchnia + toalety), a często również odpływ z okapu (tłuszcz). Konieczne jest tłuszczownik – osadnik, który wyłapuje tłuszcze przed wypuszczeniem wody do kanalizacji. Standardowo stosujemy odpływ 110 mm.
  5. Klimatyzacja i chłodzenie: Goście nie będą jeść w saunie. Potrzebujesz klimatyzacji w sali i chłodzenia w kuchni (osobna jednostka lub split).

Twój lokal w kontenerze

Kontener gastronomiczny to nie tymczasowa budka. To pełnoprawny lokal, który może być prostym punktem z kawą lub kameralną restauracją obsługującą 50 gości. W IW-TOM zaprojektujemy go pod Twoje konkretne urządzenia i potrzeby.

Nie czekaj, aż znajdziesz lokal na wynajem. Postaw swój własny, mobilny, kontenerowy biznes gastronomiczny. Zadzwoń i zapytaj o wycenę restauracji swoich marzeń!

× W czym możemy pomóc?